1 00:00:02,000 --> 00:00:07,000 Downloaded from YTS.MX 2 00:00:06,006 --> 00:00:08,007 NETFLIX — SERIAL ORYGINALNY 3 00:00:08,000 --> 00:00:13,000 Official YIFY movies site: YTS.MX 4 00:00:09,050 --> 00:00:10,927 RYSI NIEOGAR 5 00:00:16,099 --> 00:00:18,184 Poznajcie George'a i Harolda. 6 00:00:18,268 --> 00:00:20,645 George ma krawat i czapkę Mikołaja. 7 00:00:20,729 --> 00:00:23,857 Harold rogi renifera i chałową fryzurę. 8 00:00:23,940 --> 00:00:26,860 Załapcie, bo nakręcają się na Święta 9 00:00:26,943 --> 00:00:28,611 jak świąteczny maraton filmowy. 10 00:00:28,695 --> 00:00:34,159 Ho-Ho-Glino, Ho-Ho-Wodo, Ho-Ho-Ratuj... Go. 11 00:00:34,242 --> 00:00:37,704 - Boże Narodzenie jest mega. - To mój ulubiony okres w roku. 12 00:00:37,787 --> 00:00:40,540 Światełka, śnieżne kule i to coś. 13 00:00:40,623 --> 00:00:42,542 - To spódniczka dla choinek. - Tak! 14 00:00:42,625 --> 00:00:44,627 W Święta nawet drzewa ubieramy. 15 00:00:44,919 --> 00:00:48,339 I nic nie robi takiego klimatu jak obchody 4 lipca. 16 00:00:48,423 --> 00:00:50,967 Boże Narodzenie zaczyna się coraz wcześniej. 17 00:00:52,343 --> 00:00:53,928 Komiksów twórcy Harold, George 18 00:00:54,053 --> 00:00:55,346 „My dwaj” „Ja też” 19 00:00:55,430 --> 00:00:58,558 Wredniuśkiego dyra mieli Wrzeszczał na nich jak zwierz 20 00:00:59,100 --> 00:01:01,644 Gdy zdobyli hipnopierścień Dyro ruszył w tan 21 00:01:01,728 --> 00:01:05,315 Przypadek może ciut celowy I Kapitan Majtas powstał nam 22 00:01:06,608 --> 00:01:09,652 Raz, dwa, trzy, jest Kapitan Mało lotny kiep 23 00:01:09,736 --> 00:01:13,073 Lecz, gdy majtasy zmoczy coś To znowu zacznie się 24 00:01:13,364 --> 00:01:16,034 Czas przemyśleć wszystko to Co może zgubę nieść 25 00:01:16,117 --> 00:01:19,788 Kapitan Majtas tymczasem żegna tę pieśń 26 00:01:19,871 --> 00:01:22,791 - George'a B., Harolda H. - Tra-la-odcinek świąteczny! 27 00:01:22,874 --> 00:01:25,418 Ekstremalna eksploatacja eksplodujących ekstra Świąt! 28 00:01:25,502 --> 00:01:27,462 Rozdział 1 Wesoły Swąd 29 00:01:27,670 --> 00:01:30,381 Pół roku później wreszcie przyszły Święta. 30 00:01:30,465 --> 00:01:34,886 W powietrzu wisiała radość i dym z płonących Krojonych Kurczaków. 31 00:01:34,969 --> 00:01:37,180 Nic nie pobije Świąt w okresie świątecznym. 32 00:01:37,263 --> 00:01:40,183 To tak, jakbyśmy mieli Gwiazdkę na Gwiazdkę. 33 00:01:40,266 --> 00:01:42,185 Wiadomka, wy poplątane światełka. 34 00:01:42,268 --> 00:01:46,022 Boże Narodzenie kojarzy się z kubkiem ciepłej szynlury. 35 00:01:46,105 --> 00:01:47,941 Zaryzykuję. Czym jest szynlura? 36 00:01:48,024 --> 00:01:50,652 To niepowtarzalny napój i świąteczny skarb 37 00:01:50,735 --> 00:01:54,072 z szynki, surowych jaj, wędzonych ostryg i cynamonu. 38 00:01:54,155 --> 00:01:58,368 W te Święta napełnijcie kubki po brzegi szynlurą Smickleflapa. 39 00:01:58,451 --> 00:02:00,036 Szynkiego najlepszego. 40 00:02:01,704 --> 00:02:03,039 Smakuje jak odpływ. 41 00:02:03,123 --> 00:02:06,459 Wszystko jest: wędzonka, nabiał, ciągutki, smrodek, grudki. 42 00:02:07,877 --> 00:02:10,255 - Paskudztwo. - Dla drętwego podniebienia. 43 00:02:10,338 --> 00:02:14,467 Wykupiłem cały zapas i wlałem do Zamrażatora 2000, 44 00:02:14,551 --> 00:02:17,053 żeby przechować lurę przez 10 tysięcy lat. 45 00:02:17,137 --> 00:02:18,221 Nie! 46 00:02:18,680 --> 00:02:22,517 W każde Święta raczę się kilkoma kroplami bezcennego nektaru. 47 00:02:22,600 --> 00:02:25,103 - Chciałbym go spróbować. - Nigdy! 48 00:02:25,186 --> 00:02:27,939 Jest cały mój, a ty jesteś lurowaty. 49 00:02:28,022 --> 00:02:28,857 Miodzio szpila. 50 00:02:28,940 --> 00:02:32,527 Melvin lubiący Gwiazdkę kiepsko jej wróży. 51 00:02:32,610 --> 00:02:36,656 - Ale nawet on nie zepsuje Świąt. - Nie, bo Święta są wypaśne. 52 00:02:37,282 --> 00:02:38,158 Szeleści. 53 00:02:38,324 --> 00:02:39,617 Pewnie rękawiczki. 54 00:02:39,701 --> 00:02:43,371 Dzwoneczki wietrzne i... kij golfowy? 55 00:02:43,454 --> 00:02:47,083 - Zgadujecie, co jest w środku? - To dla ciebie. 56 00:02:47,333 --> 00:02:49,085 Dostaniesz potłuczone szkło. 57 00:02:50,003 --> 00:02:53,423 Skoro nie możemy otworzyć prezentów, może poczytajmy 58 00:02:53,506 --> 00:02:56,384 W dniu Bożego Narodzenia. 59 00:02:56,467 --> 00:03:00,096 Czytamy to w Wigilię, czyli za dwa tygodnie, tato George'a. 60 00:03:00,179 --> 00:03:02,432 Wiem. Będzie niesfornie i miło. 61 00:03:04,767 --> 00:03:06,185 Ktoś majstrował przy fotelu? 62 00:03:06,269 --> 00:03:07,312 Coś się... 63 00:03:08,354 --> 00:03:11,190 Nie mogę... Dlaczego nie daje się... 64 00:03:11,524 --> 00:03:13,067 Idealnie. Zaczynamy. 65 00:03:13,151 --> 00:03:18,072 „W przededniu Bożego Narodzenia wioska promieniuje radością. 66 00:03:18,156 --> 00:03:19,532 Kowal łomoce... 67 00:03:19,616 --> 00:03:21,242 - Co robi? - Pojęcia nie mam. 68 00:03:21,326 --> 00:03:23,411 -...szwaczka stebnuje... - Co robi? 69 00:03:23,494 --> 00:03:26,748 - Kij wie. -...niebawem przybędzie Święty Mikołaj. 70 00:03:26,831 --> 00:03:28,499 Z latającymi reniferami”... 71 00:03:28,583 --> 00:03:31,544 - Ten poemat to jakaś skifa. - Fakt. 72 00:03:31,628 --> 00:03:33,963 A swetry są obciachowe i drapią. 73 00:03:34,047 --> 00:03:37,175 Nienawidzę czekać na Mikołaja, prezenty, 74 00:03:37,258 --> 00:03:41,054 na powrót dziadka Rogera do Boki, żebym nie musiał spać na podłodze. 75 00:03:43,598 --> 00:03:45,391 Może Święta nie są wypaśne. 76 00:03:45,475 --> 00:03:49,604 - Może trzeba je podrasować. - Pora na świąteczną rewolucję. 77 00:03:49,687 --> 00:03:50,855 Zjeżdżamy. 78 00:03:51,189 --> 00:03:52,941 „Święty Mikołaj szepnął”... 79 00:03:56,027 --> 00:03:58,905 Zamiast czerwonych kokard dajmy lasery. 80 00:03:58,988 --> 00:04:00,406 Takie? 81 00:04:00,823 --> 00:04:01,658 JESZ, ILE CHCESZ 82 00:04:02,033 --> 00:04:03,076 Zamiast miętówek... 83 00:04:03,159 --> 00:04:06,788 Pikantno-kwaśno-słona bomba bananowo-jabłkowo-jagodowa! 84 00:04:06,871 --> 00:04:09,290 - Zamiast swetrów... - Kozackie peleryny. 85 00:04:09,374 --> 00:04:13,378 - Zamiast wesołego staruszka... - Przypakowany Mikołaj! 86 00:04:13,461 --> 00:04:16,839 - Zamiast smutnych kolęd... - Laba DJ-e. 87 00:04:16,923 --> 00:04:20,385 - Zamiast nijakiej szynki... - Parówko-taco-pizza-chili-changa! 88 00:04:20,468 --> 00:04:24,389 - Zamiast nudnych choinek... - Tytaniczne choinkoboty. 89 00:04:24,472 --> 00:04:26,557 Zabraknie dnia, żeby to zrealizować. 90 00:04:26,641 --> 00:04:29,185 - Więc Święta potrwają tydzień! - Tak! 91 00:04:29,269 --> 00:04:30,395 Narysujmy komiks. 92 00:04:30,478 --> 00:04:33,648 Rozdział 2 Kapitan Majtas i świąteczny chaos 93 00:04:33,731 --> 00:04:35,191 George'a B., Harolda H. 94 00:04:35,275 --> 00:04:38,903 Kilka miesięcy przed Gwiazdką Mikołaj testował nowe zabawki. 95 00:04:38,987 --> 00:04:42,448 Był tam robot o imieniu Łobuziak, który robił sporo szumu. 96 00:04:42,532 --> 00:04:45,493 Łobuziak zaczął łobuzować, jak sama nazwa wskazuje. 97 00:04:45,576 --> 00:04:49,163 Uwięził Mikołaja dla okupu: „Płaćcie, to nie jest zabawa”. 98 00:04:49,247 --> 00:04:53,334 Zażądał pierdyliona dolarów i motocykla strzelającego ogniem. 99 00:04:53,418 --> 00:04:56,838 „Płaćcie, bo odwołam Święta. Powtarzam, to nie zabawa”. 100 00:04:56,921 --> 00:05:00,216 Ludzie nie mieli tyle kapuchy, więc pozostało im jedno. 101 00:05:00,300 --> 00:05:04,387 Wezwali bohatera w gaciach i przyleciał Kapitan Majtas. 102 00:05:04,470 --> 00:05:08,308 Gdy usłyszał o Mikołaju, rzekł: „O nie! Ale przypał! 103 00:05:08,391 --> 00:05:10,184 Nie pękajcie. Kocham Święta. 104 00:05:10,268 --> 00:05:12,270 Mogę wtedy paradować w pledzie”. 105 00:05:12,353 --> 00:05:15,648 Misja była prosta, ocalić Mikołaja i Gwiazdkę. 106 00:05:15,732 --> 00:05:20,153 Inaczej nie będzie dżamprezy ani Świętej Nocy Wyjców w zoo! 107 00:05:20,236 --> 00:05:22,155 Majtas poleciał na biegun północny. 108 00:05:22,238 --> 00:05:24,115 Zaintrygowała go dziwna zaspa, 109 00:05:24,198 --> 00:05:25,992 więc zaczął kopać i kopać, 110 00:05:26,075 --> 00:05:28,369 aż znalazł w lodzie loch! 111 00:05:28,453 --> 00:05:31,289 Prawda jest taka, że więzienie zmienia człowieka. 112 00:05:31,372 --> 00:05:35,918 Kapitan nie znalazł wesołego Mikołaja, tylko pakera! 113 00:05:36,002 --> 00:05:39,088 Otoczyły ich roboty, złapały herosów w pułapkę. 114 00:05:39,172 --> 00:05:40,882 Łobuziak: „Koniec zabawy!”. 115 00:05:40,965 --> 00:05:43,468 „Mówiłeś, że to nie zabawa”, odparł Kapitan. 116 00:05:43,551 --> 00:05:46,679 Majtas wymiękł. Do akcji wkroczył przypakowany Miki. 117 00:05:46,763 --> 00:05:50,975 Walczyli ramię w ramię jak zawodowcy i skosili wszystkie roboty. 118 00:05:51,059 --> 00:05:54,812 Aby to uczcić, Miki ogłosił: „Święta będą miały nową nazwę. 119 00:05:54,896 --> 00:05:58,524 Od dzisiaj obchodzimy Rozkoszęta. To będzie gra w piłkę 120 00:05:58,608 --> 00:06:01,986 z laserami, eksplozjami, radochą, stekami, muzą, paradami, 121 00:06:02,070 --> 00:06:05,698 jalapeño, wyścigiem małp, monster truckami, wspinaczką na konia, 122 00:06:05,782 --> 00:06:07,867 tostami, tygodniową imprezą, 123 00:06:07,950 --> 00:06:10,745 dinozaurem powstałym z ognia z jakiegoś powodu”. 124 00:06:10,828 --> 00:06:12,830 No tak, powinno się rymować. 125 00:06:12,914 --> 00:06:13,748 Dobra, koniec. 126 00:06:13,831 --> 00:06:18,086 „...prezenty pod choinką i poczęstował się ciastka drobinką. 127 00:06:18,169 --> 00:06:21,172 Walczyli ramię w ramię jak zawodowcy 128 00:06:21,255 --> 00:06:23,758 i skosili wszystkie roboty”. 129 00:06:23,841 --> 00:06:24,967 Coś tu nie gra. 130 00:06:25,051 --> 00:06:27,929 - Gra i buczy. - I teraz jest wieprznie. 131 00:06:28,096 --> 00:06:29,055 Dla was. 132 00:06:29,305 --> 00:06:30,681 Święta nie są... 133 00:06:31,099 --> 00:06:32,475 Mój fotel... 134 00:06:32,558 --> 00:06:33,893 Nie mogę go... 135 00:06:35,144 --> 00:06:36,312 Potrzebuję nowego! 136 00:06:36,395 --> 00:06:38,189 Chwila, tu jest przycisk. 137 00:06:39,482 --> 00:06:42,151 Święta nie są tylko dla was, lecz dla wszystkich. 138 00:06:42,235 --> 00:06:45,655 Nie skupiamy się na sobie, tylko myślimy o innych. 139 00:06:45,738 --> 00:06:47,281 Mamo, byłaś tu cały czas? 140 00:06:47,365 --> 00:06:49,575 - Mamo, co tu robisz? - Ofiarowuję. 141 00:06:49,659 --> 00:06:51,744 Zgodnie ze świąteczną tradycją. 142 00:06:52,120 --> 00:06:55,581 Śpiewam ludziom, piekę ciasteczka, 143 00:06:55,665 --> 00:06:59,043 rozdaję prezenty, nawet ten poemat. 144 00:06:59,127 --> 00:07:01,963 Mikołaj stawia dobro innych ponad swoje. 145 00:07:02,046 --> 00:07:02,964 Taki już jest. 146 00:07:03,047 --> 00:07:06,843 Taki też jest odcinek. Dzięki, rodzice George'a i Harolda. 147 00:07:06,926 --> 00:07:08,261 Skąd ta muzyka? 148 00:07:08,344 --> 00:07:11,013 Oglądam film świąteczny Lee Dingmana, 149 00:07:11,097 --> 00:07:13,516 Choinka świątecznego Lee. 150 00:07:13,599 --> 00:07:15,935 Choinka świątecznego Lee 151 00:07:16,018 --> 00:07:18,396 Radujmy się, zamiast bić 152 00:07:18,479 --> 00:07:20,690 Chyba że zaatakują ninja 153 00:07:21,023 --> 00:07:22,442 Ninja atakują! 154 00:07:27,864 --> 00:07:29,031 Wesołych Świąt! 155 00:07:29,115 --> 00:07:32,034 Nabraliście mnie, wy szurnięci, świąteczni ninja. 156 00:07:32,118 --> 00:07:35,997 Właśnie w tym rzecz. W Święta nawet Lee jest nudny. 157 00:07:36,080 --> 00:07:38,749 Gdyby podrasować Święta, byłoby ciekawiej. 158 00:07:38,916 --> 00:07:39,750 Dla was. 159 00:07:39,959 --> 00:07:43,713 Właśnie! Ciekawiej dla nas, czyli ciekawiej dla wszystkich. 160 00:07:43,796 --> 00:07:47,550 Święta mają się dobrze, więc niczego nie naprawiajcie. 161 00:07:47,633 --> 00:07:49,343 Nie! Wieczna ciemność. 162 00:07:49,427 --> 00:07:51,554 Zamknąć drzwi! Zabić okna dechami! 163 00:07:51,637 --> 00:07:55,433 Mieliśmy tradycyjne świece, dopóki nie pojawiło się światło. 164 00:07:55,516 --> 00:07:58,186 Były czarno-białe telewizory, a potem kolorowe. 165 00:07:58,269 --> 00:08:00,396 Każda tradycja skądś się wzięła. 166 00:08:00,480 --> 00:08:03,483 Skarpety, cyberponiedziałek, nawet Święty Mikołaj. 167 00:08:03,566 --> 00:08:05,401 Chciałbym poznać historię Mikołaja. 168 00:08:05,485 --> 00:08:08,321 - To niemożliwe. - W telewizji wszystko jest możliwe. 169 00:08:08,571 --> 00:08:09,989 Witajcie w Zabawkach Londynu, 170 00:08:10,072 --> 00:08:12,658 największym sklepie z zabawkami sprzed 300 lat. 171 00:08:12,742 --> 00:08:14,785 Jesteście zabawkowym potentatem. 172 00:08:14,869 --> 00:08:16,287 Macie wszelkie zabawki: 173 00:08:16,370 --> 00:08:18,122 lalki, kulki, grzechotki... 174 00:08:18,581 --> 00:08:19,415 I tyle. 175 00:08:19,499 --> 00:08:23,669 Proponuję ich nie sprzedawać. Zacznijcie je rozdawać! 176 00:08:23,753 --> 00:08:24,837 To nie wszystko. 177 00:08:24,921 --> 00:08:26,672 Zapakujemy zabawki 178 00:08:26,756 --> 00:08:30,718 i położymy ludziom pod choinką w ich domach! 179 00:08:30,801 --> 00:08:33,262 Nazwiemy to... Idzie petarda. 180 00:08:34,514 --> 00:08:36,182 Gwiazdką! 181 00:08:37,642 --> 00:08:39,644 - Dlaczego? - Właśnie! 182 00:08:39,727 --> 00:08:41,812 - Kto jest za? - Panie Mikołaju... 183 00:08:41,896 --> 00:08:44,815 Mów mi Święty. Pan Mikołaj to mój ojciec. 184 00:08:44,899 --> 00:08:46,526 W porządku, Święty. 185 00:08:46,609 --> 00:08:50,363 Jeśli rozdamy nasze zabawki, jak zarobimy pieniądze? 186 00:08:50,446 --> 00:08:51,572 Nie zarobicie! 187 00:08:51,656 --> 00:08:52,865 Umowa stoi? 188 00:08:55,576 --> 00:08:57,286 Skąd tyle filiżanek? 189 00:08:57,370 --> 00:08:59,580 No tak, jesteśmy w Anglii. 190 00:08:59,664 --> 00:09:01,541 Rozdział 3 Osełka na scenie 191 00:09:06,963 --> 00:09:07,880 Znowu to samo. 192 00:09:08,381 --> 00:09:10,508 Czysto. Pora na kopiowanko. 193 00:09:10,591 --> 00:09:14,762 Gdy wszyscy w Piqui dostaną komiks, Rozkoszęta zostaną klepnięte. 194 00:09:14,845 --> 00:09:15,763 Pomocy. 195 00:09:15,846 --> 00:09:17,473 Pani Holdzik wzywa pomocy? 196 00:09:17,557 --> 00:09:18,683 Nie, to kserokopiarka. 197 00:09:18,766 --> 00:09:20,643 Mam nadzieję, że się nie popsuje. 198 00:09:20,726 --> 00:09:23,312 - Ja też. Pomóc? - Skocz pan po papier. 199 00:09:23,396 --> 00:09:24,981 - I toner. - Jasne. 200 00:09:25,064 --> 00:09:28,401 Ale najpierw precz z mojego gabinetu! 201 00:09:28,609 --> 00:09:31,612 - Pomocy. - Pani Holdzik wzywa jednak pomocy? 202 00:09:31,696 --> 00:09:33,781 - Nie, to kserokopiarka. - Po... 203 00:09:33,948 --> 00:09:37,201 Marnowanie szkolnych zasobów drukujących? 204 00:09:37,285 --> 00:09:39,787 To poważne wykroczenie. 205 00:09:39,870 --> 00:09:40,788 Cóż począć? 206 00:09:40,871 --> 00:09:42,498 Proszę dać nam swoje klucze. 207 00:09:43,332 --> 00:09:45,167 Wpuśćcie mnie! To mój dom! 208 00:09:45,251 --> 00:09:46,836 Chce mi się dwójkę! 209 00:09:46,919 --> 00:09:49,630 Proszę nas przyjąć do Klubu Jaka. 210 00:09:49,755 --> 00:09:52,550 Wpuśćcie mnie! Jestem Jakiem! 211 00:09:54,176 --> 00:09:56,178 Proszę nas zabrać w świąteczny rejs. 212 00:09:56,262 --> 00:09:59,181 Wpuśćcie mnie! Zapłaciłem za rejs! 213 00:09:59,265 --> 00:10:02,351 Chłopcy, Boże Narodzenie to mój ulubiony okres w roku. 214 00:10:02,435 --> 00:10:06,355 Trzy tygodnie płatnego urlopu spędzonego przy kominku, 215 00:10:06,439 --> 00:10:10,109 a w lodówce pełno steków od Szabrowego Wołowego. 216 00:10:10,401 --> 00:10:11,944 Steki, pieczenie, burgery. 217 00:10:12,028 --> 00:10:13,404 Wołowina w każdej postaci. 218 00:10:13,487 --> 00:10:16,115 Tak tania, że mogłaby być kradziona. 219 00:10:16,282 --> 00:10:17,366 Bo była. 220 00:10:18,451 --> 00:10:19,452 Muszę lecieć. 221 00:10:19,744 --> 00:10:23,122 Ale jednej rzeczy nie trawię. 222 00:10:23,205 --> 00:10:24,624 Świątecznej krówki? 223 00:10:24,707 --> 00:10:26,042 Świątecznego debetu? 224 00:10:26,542 --> 00:10:29,170 Nie! Szkolnych jasełek. 225 00:10:29,253 --> 00:10:33,215 - To brocha pani Głucheckiej. - Widocznie zmarła w zeszłym roku. 226 00:10:33,299 --> 00:10:37,762 - Kto reżyserował je rok temu? - Jej duch, ale poszedł na emeryturę. 227 00:10:39,930 --> 00:10:43,517 Dobra wiadomość jest taka, że mogę odpuścić śpiewanie. 228 00:10:43,601 --> 00:10:47,146 Zła wiadomość jest taka, że nie zgłosił się żaden nauczyciel. 229 00:10:47,229 --> 00:10:48,856 Wyreżyserujesz jasełka. 230 00:10:48,939 --> 00:10:51,692 Jesteś wuefistą. Znasz się na teatrze! 231 00:10:51,776 --> 00:10:54,487 - No, no, no, nie, nie, nie. - Tak czy nie? 232 00:10:54,737 --> 00:10:57,031 Wysyłasz sprzeczny komunikat! 233 00:10:58,407 --> 00:10:59,909 Bożonarodzeniowe jasełka! 234 00:11:00,534 --> 00:11:04,372 Jeśli nie znajdę ochotnika, sam będę musiał to wyreżyserować. 235 00:11:04,455 --> 00:11:08,626 Wolę wskoczyć do paszczy rekina, niż spędzić więcej czasu z bachorami. 236 00:11:08,709 --> 00:11:11,462 - Jest pan dyrektorem. - Nie przypominaj mi. 237 00:11:11,545 --> 00:11:13,381 - Dobra wiadomość... - Już pan mówił. 238 00:11:13,464 --> 00:11:17,802 Jest więcej dobrych wiadomości! Okazuje się, że kogoś znalazłem. 239 00:11:17,885 --> 00:11:20,054 Pada śnieg, pada śnieg 240 00:11:20,137 --> 00:11:24,517 Dzwonią dzwonki sań 241 00:11:24,600 --> 00:11:27,436 Nie wierzę, że Krupp kazał nam wyreżyserować jasełka. 242 00:11:27,520 --> 00:11:30,940 - Najgorsza kara na świecie. - Te jasełka wieją nudą. 243 00:11:31,023 --> 00:11:32,858 Nie zmieniły się od czasów dinozaurów. 244 00:11:32,942 --> 00:11:34,527 Pada śnieg, pada śnieg 245 00:11:35,444 --> 00:11:37,863 Racja. I dlatego musimy je podrasować. 246 00:11:37,947 --> 00:11:40,866 Ludziska, kochamy Święta, ale można je podkręcić. 247 00:11:41,117 --> 00:11:42,451 I właśnie to zrobimy. 248 00:11:42,535 --> 00:11:45,704 Zamienimy Święta w Rozkoszęta, zaczynając od jasełek. 249 00:11:45,788 --> 00:11:48,999 Uderzyliśmy w świąteczną kimę, ale rozkręcimy Rozkoszęta! 250 00:11:49,083 --> 00:11:50,167 Tak! 251 00:11:50,418 --> 00:11:52,128 Sorki, klopsikowy poniedziałek. 252 00:11:52,211 --> 00:11:55,464 Luzik, w Rozkoszęta nie przepraszamy. 253 00:11:55,548 --> 00:11:56,841 Tak! 254 00:11:56,924 --> 00:11:59,135 - Mogę wywalić dzwonki? - Twoja decyzja. 255 00:11:59,343 --> 00:12:00,261 Tak! 256 00:12:00,344 --> 00:12:02,012 Zaraz, lubię dzwonki. 257 00:12:02,096 --> 00:12:03,222 Podoba mi się. 258 00:12:03,305 --> 00:12:08,102 Coś nowego, śmiałego, bezkompromisowego, ale rodzice nie pójdą na to. 259 00:12:08,185 --> 00:12:12,231 - Wszystko się zmienia. Święta też. - Trzeba zbić jajo, by zrobić kogel-mogel. 260 00:12:12,314 --> 00:12:15,568 Właśnie, a ja znam się na paćkach. 261 00:12:15,651 --> 00:12:18,195 Jasełka George'a i Harolda będą legendarne. 262 00:12:18,279 --> 00:12:19,155 - Serio? - Tak. 263 00:12:19,238 --> 00:12:21,407 Legendarnym blamażem! 264 00:12:22,908 --> 00:12:25,244 Usiądę z przodu, żeby się chełpić, 265 00:12:25,327 --> 00:12:27,496 i będę sączył cieplutką szynlurę. 266 00:12:36,213 --> 00:12:38,424 Pojedziemy po jasełkowej bandzie. 267 00:12:38,507 --> 00:12:41,135 - Dlaczego cuchnie pomostem? - Szynlura! 268 00:12:41,218 --> 00:12:44,430 Tymczasem, 300 lat temu, koleś opylał pomysł z Gwiazdką. 269 00:12:44,513 --> 00:12:47,308 Jeśli Wieża Elfa rozda zabawki, 270 00:12:47,391 --> 00:12:51,103 ludzie będą myśleć o innych zamiast o sobie. 271 00:12:54,148 --> 00:12:55,232 Croissanty. 272 00:12:55,316 --> 00:12:58,277 Jeśli ludzie będą myśleć o innych zamiast o sobie 273 00:12:58,360 --> 00:13:02,114 dzięki Zabawkom Ponad Wszystko, każdy będzie szczęśliwy. 274 00:13:05,075 --> 00:13:06,494 Bratwurst! 275 00:13:06,577 --> 00:13:10,164 Jeśli wszyscy będą szczęśliwi, świat stanie się lepszy 276 00:13:10,247 --> 00:13:12,666 dzięki Zabawkom Neutralkom. 277 00:13:15,711 --> 00:13:17,087 W mordę sera! 278 00:13:18,255 --> 00:13:19,924 „Rozkoszne świąteczne jasełka. 279 00:13:20,007 --> 00:13:22,426 My bez butów, bez koszul, bez Mikołaja. 280 00:13:22,510 --> 00:13:23,928 Połamania nóg, pędraki”. 281 00:13:24,803 --> 00:13:27,431 „Dziś Rozkosząt moc i Miki leci w miasto”. 282 00:13:29,016 --> 00:13:30,851 Sztos. Chodźmy łobuzować. 283 00:13:30,935 --> 00:13:33,229 Rozdział 4 Świąteczne bujanie 284 00:13:33,479 --> 00:13:36,273 Witam rodziców jakichś uczniów 285 00:13:36,357 --> 00:13:39,652 oraz kolejnych rodziców kolejnych uczniów. 286 00:13:40,903 --> 00:13:41,904 Udało się. 287 00:13:41,987 --> 00:13:46,325 George i Harold wyreżyserowali jasełka i nawet ich nie przypilnowałem. 288 00:13:46,408 --> 00:13:51,330 - Jestem świątecznym geniuszem! - Nie boisz się, że coś pozmieniali? 289 00:13:51,413 --> 00:13:52,331 Nie! 290 00:13:53,541 --> 00:13:54,375 Że co? 291 00:13:55,334 --> 00:13:57,920 - O nie. - Mamy wigilię Bożego Narodzenia. 292 00:13:58,003 --> 00:14:00,673 Świąteczna wojna trwa od wieków. 293 00:14:00,756 --> 00:14:05,511 Lecz w 2127 roku bohater powstaje ze świecidełek 294 00:14:05,594 --> 00:14:09,139 i Święta zamieniają się w Rozkoszęta. 295 00:14:09,682 --> 00:14:13,519 Bo zjawia się Miki, żeby skopać robotom tyłki. 296 00:14:14,937 --> 00:14:18,399 Dziękuję, Fircyku. Wam też, Tancerzu i Pyszałku. 297 00:14:18,482 --> 00:14:19,942 Propsy za wygląd, Miki. 298 00:14:20,025 --> 00:14:21,986 Niezły z ciebie paker. 299 00:14:22,069 --> 00:14:25,489 Uwaga, świąteczni komandosi. Eksplozja obudziła puchy. 300 00:14:25,823 --> 00:14:29,743 - Szykuje się konkretna jatka. - I dobrze. Pora je przyozdobić! 301 00:14:38,586 --> 00:14:40,254 Puchy mają pole siłowe! 302 00:14:40,337 --> 00:14:44,633 - Lasery się nie przebiją. - Co innego pocisk jemiołowy. 303 00:14:49,138 --> 00:14:50,931 Ho, ho, hop po ubezpieczenie! 304 00:14:53,809 --> 00:14:56,520 - Miki powinien już tu być. - Ale go nie ma. 305 00:14:56,604 --> 00:14:58,772 To oznacza koniec Świąt. 306 00:14:58,856 --> 00:15:00,816 Ho, ho, horrendalnie! 307 00:15:00,900 --> 00:15:04,403 Tak jest, bo rozpoczynamy Rozkoszęta! 308 00:15:04,486 --> 00:15:06,572 Noce nie będą już ciche, 309 00:15:06,655 --> 00:15:10,534 więc zróbcie hałas i miejcie mega Rozkoszęta! 310 00:15:15,164 --> 00:15:18,709 Parówko-taco-pizza-chili-changa dla wszystkich! 311 00:15:22,296 --> 00:15:26,175 Jest dinozaur powstały z ognia z jakiegoś powodu. 312 00:15:27,051 --> 00:15:28,218 Chrupiące. 313 00:15:28,302 --> 00:15:29,595 I ostre! 314 00:15:30,512 --> 00:15:32,890 Mega Rozkosząt, ludziska! 315 00:15:40,689 --> 00:15:42,483 Wesołych Świąt? 316 00:15:42,566 --> 00:15:45,694 Widzowie byli tak zachwyceni, że nie mogli klaskać. 317 00:15:45,778 --> 00:15:48,572 Ani wiwatować, rozmawiać czy nawet się ruszać. 318 00:15:48,656 --> 00:15:50,741 Udało się! Rozkoszęta rządzą! 319 00:15:50,824 --> 00:15:51,784 Było zarąbiście. 320 00:15:51,951 --> 00:15:54,787 Dla nas. Dla widzów już nie. 321 00:15:54,870 --> 00:15:56,330 Moi starzy się wkurzyli. 322 00:15:56,413 --> 00:15:57,539 Moja mama płakała. 323 00:15:57,623 --> 00:15:59,291 Łzy smutku 324 00:15:59,375 --> 00:16:01,210 Moja rodzina przestała się pocić. 325 00:16:01,293 --> 00:16:02,461 To niespotykane. 326 00:16:02,544 --> 00:16:05,923 - Matka zadzwoniła do prawnika. - Ojciec chce się wyprowadzić. 327 00:16:06,006 --> 00:16:08,133 O czym wy mówicie? Wymietliśmy. 328 00:16:08,217 --> 00:16:09,259 Żebyś wiedział. 329 00:16:09,885 --> 00:16:11,470 Wymietliśmy Święta. 330 00:16:16,684 --> 00:16:19,687 Dla... Czemu? 331 00:16:19,770 --> 00:16:22,398 - Czemu co? - Może pan jaśniej? 332 00:16:24,984 --> 00:16:26,610 Czemu zmieniliście jasełka? 333 00:16:26,694 --> 00:16:30,280 Wszyscy uwielbiają stare durnoty. Wszystko zepsuliście. 334 00:16:30,364 --> 00:16:34,076 Rodzice są wściekli i wyżywają się na mnie! 335 00:16:34,159 --> 00:16:37,454 Więc ja wyżyję się na was. 336 00:16:37,538 --> 00:16:40,958 Przygotujcie się na ho, ho, chorobliwie ciężką pracę. 337 00:16:45,254 --> 00:16:47,798 Skarbie, nie jesteśmy źli, tylko zawiedzeni. 338 00:16:47,881 --> 00:16:49,758 Ja jestem zły i skołowany. 339 00:16:49,842 --> 00:16:52,761 Co tam robił dinozaur? Dlaczego siedzę w środku? 340 00:16:52,845 --> 00:16:55,973 - Co wam nie pasuje w Rozkoszętach? - One są dla was. 341 00:16:56,056 --> 00:16:58,100 Święta są dla wszystkich. 342 00:16:58,183 --> 00:17:02,479 I wszyscy kochali jasełka aż do dzisiaj. 343 00:17:02,563 --> 00:17:04,565 Szkoda, że nie kochali szynlury. 344 00:17:04,648 --> 00:17:06,567 Życzyłbym szynkiego najlepszego. 345 00:17:06,650 --> 00:17:09,153 Pozbycie się jej to świąteczna zbrodnia. 346 00:17:09,570 --> 00:17:12,531 Prawdziwą zbrodnią jest to, że skreślacie Rozkoszęta. 347 00:17:12,614 --> 00:17:14,199 Chłopcy, przeczytajcie to. 348 00:17:14,575 --> 00:17:16,994 „W przededniu Bożego Narodzenia”. 349 00:17:17,369 --> 00:17:19,955 - Przeczytaliśmy. - Bez zrozumienia. 350 00:17:20,039 --> 00:17:23,417 W Święta stawiamy dobro innych ponad swoje. 351 00:17:23,667 --> 00:17:25,878 I to się nigdy nie zmieni. 352 00:17:25,961 --> 00:17:28,797 Dzwonię do Smickleflapa. Niech wznowi produkcję szynlury. 353 00:17:29,548 --> 00:17:30,632 Szynlura! 354 00:17:31,300 --> 00:17:33,510 Dostaliśmy dotkliwą karę za jasełka. 355 00:17:33,594 --> 00:17:34,887 Raczej odrażającą. 356 00:17:34,970 --> 00:17:38,182 Może rodzice mają rację, że Święta nigdy się nie zmienią. 357 00:17:38,265 --> 00:17:40,976 Chyba że cofniemy się w czasie Płazem Przejścia 358 00:17:41,060 --> 00:17:42,853 i zmienimy Święta, nim się zaczną. 359 00:17:42,936 --> 00:17:44,980 Też o tym pomyślałem! 360 00:17:45,064 --> 00:17:47,900 - O to im chodziło. - Nie o to im chodziło. 361 00:17:47,983 --> 00:17:49,610 Nie tykać ostatniej muszli! 362 00:17:49,777 --> 00:17:52,196 - Dlaczego? - Rozmrażam w niej mięcho. 363 00:17:53,530 --> 00:17:56,950 - Dlaczego? - Szabrowy Wołowy tak kazał, 364 00:17:57,034 --> 00:17:59,453 a w moim mięsku jest pełno kości. 365 00:17:59,536 --> 00:18:02,039 W przeszłości może być niebezpiecznie. 366 00:18:02,122 --> 00:18:06,001 Zabierzmy świątecznego siłacza, żeby nas pilnował. 367 00:18:08,378 --> 00:18:10,923 Tra-la-latryna! 368 00:18:11,006 --> 00:18:13,550 Już było, ale ten tekst się nie starzeje. 369 00:18:13,634 --> 00:18:17,096 Ktoś zaklepał klozetowe steki? 370 00:18:19,181 --> 00:18:22,392 - Kiedy odbyła się pierwsza Gwiazdka? - Zapytajmy Mikołaja. 371 00:18:22,476 --> 00:18:24,394 Poznamy Mikołaja? 372 00:18:25,646 --> 00:18:27,147 Mikołaj! 373 00:18:28,190 --> 00:18:32,069 Stawiając kropkę nad i, chcę dostać psa lekarza. 374 00:18:32,152 --> 00:18:34,613 To taki pies, który może leczyć. 375 00:18:35,948 --> 00:18:39,701 - Nie wiesz, kiedy zaczęły się Święta? - Nie miałeś tego na szkoleniu? 376 00:18:39,785 --> 00:18:42,412 Jestem tylko aktorem i próbuję sobie dorobić. 377 00:18:42,496 --> 00:18:43,789 Skończyłem Juilliard. 378 00:18:43,872 --> 00:18:46,542 Grałem główną rolę w Zooficerze. 379 00:18:46,708 --> 00:18:50,546 Małpy nie mogły otworzyć tych niezamkniętych drzwi i wyjść. 380 00:18:50,796 --> 00:18:52,422 Chwila. 381 00:18:52,506 --> 00:18:53,507 Mogły. 382 00:18:53,590 --> 00:18:55,467 Zooficer! 383 00:18:55,551 --> 00:18:57,136 Niedoceniony serial. 384 00:18:57,553 --> 00:18:59,888 Maglujecie Mikołaja? Za mną. 385 00:18:59,972 --> 00:19:03,225 ...podstarzałą lamę, akwarium pełne węgorzy. 386 00:19:03,308 --> 00:19:04,935 Rozdział 5 Elfa pomoc 387 00:19:05,394 --> 00:19:07,938 Dlaczego to igloo jest takie małe? 388 00:19:08,021 --> 00:19:11,024 Bo nie jest prawdziwe. Zamknąć jadaczki i słuchać. 389 00:19:11,108 --> 00:19:12,192 Nazywam się Jul Ek. 390 00:19:12,276 --> 00:19:15,028 Jestem pomocnikiem Mikołaja, ale tego prawdziwego. 391 00:19:15,112 --> 00:19:18,657 - Jesteś prawdziwym elfem? - Tak, szefie. Nie gorączkuj się. 392 00:19:18,740 --> 00:19:22,161 Dlaczego wypytujecie o Mikołaja? 393 00:19:22,244 --> 00:19:24,788 Chcemy wprowadzić Gwiazdkę w XXI wiek. 394 00:19:24,872 --> 00:19:26,456 Niby jak? 395 00:19:26,540 --> 00:19:30,335 Przeniesiemy się w czasie do pierwszych Świąt i pogadamy z Mikim. 396 00:19:30,419 --> 00:19:32,796 W czasie? Dobra, odpowiem. 397 00:19:32,880 --> 00:19:35,799 Rok 1720, biegun północny, Mikołaj stał się Mikołajem. 398 00:19:35,883 --> 00:19:39,428 Lećcie tam i dajcie Świętom kopniaka w tyłek. 399 00:19:39,511 --> 00:19:41,388 Dzięki, krótki pomocniku. 400 00:19:41,471 --> 00:19:45,100 - Pocisnąłeś elfowi? - Nie, miał na myśli... 401 00:19:46,059 --> 00:19:48,228 Zgrywam się. 402 00:19:48,312 --> 00:19:49,688 Gramy w jednej drużynie. 403 00:19:49,771 --> 00:19:52,357 Styknie 300 lat szpiczastych uszu i butów. 404 00:19:52,441 --> 00:19:55,277 Nie jestem klaunem. Nie mogę ładnie się ubrać? 405 00:19:55,360 --> 00:19:57,571 Przekazać Mikołajowi, że elfy chcą ciuchów? 406 00:19:57,654 --> 00:19:59,364 Tego nie powiedziałem! 407 00:19:59,448 --> 00:20:01,033 Koniec rozmowy. Spadówka. 408 00:20:02,075 --> 00:20:04,828 Zabierzcie swojego ciućmoka. Rozwala nam robotę. 409 00:20:04,912 --> 00:20:07,748 I człowieka żyrafę. To tyle na literę C. 410 00:20:07,831 --> 00:20:10,709 Potrzebujesz przerwy czy lecimy do Z? 411 00:20:12,920 --> 00:20:15,088 Fotel. Dodaj do prezentów na F. 412 00:20:15,589 --> 00:20:16,632 „Drogi Mikołaju, 413 00:20:16,715 --> 00:20:19,384 daruję sobie uprzejmości i wypiszę żądania, 414 00:20:19,468 --> 00:20:21,094 począwszy od najważniejszego. 415 00:20:21,178 --> 00:20:23,931 Jeden: wskrzesić szynlurę Smickleflapa. 416 00:20:24,014 --> 00:20:28,310 Dwa: zarost, preferowane wąsy, wystarczy też kozia bródka. 417 00:20:28,393 --> 00:20:30,270 Trzy: władza absolutna. 418 00:20:30,354 --> 00:20:32,189 - Cztery... - Najlepszego, Melvin! 419 00:20:32,272 --> 00:20:34,691 Mogłem wymienić matkę na psa stróżującego. 420 00:20:34,775 --> 00:20:36,902 Święta są za tydzień, pęknięte ozdoby. 421 00:20:36,985 --> 00:20:38,528 Mamy dla ciebie prezent. 422 00:20:38,612 --> 00:20:41,323 Niech zgadnę. Naciągniętą rękawicę? 423 00:20:42,658 --> 00:20:44,201 Wirujące krawaty? 424 00:20:45,494 --> 00:20:47,329 Borsukokrólika? 425 00:20:49,623 --> 00:20:52,542 - Otwórz i sprawdź. - Niech będzie. 426 00:20:52,918 --> 00:20:55,963 Strzeżcie się Przeciwbywatora 2000 427 00:20:56,046 --> 00:20:58,674 zbudowanego właśnie na taką okazję. 428 00:21:03,971 --> 00:21:05,013 Co to było? 429 00:21:05,097 --> 00:21:06,640 - Poroże łosia. - Wewnątrznado. 430 00:21:07,057 --> 00:21:08,141 Nie było pytania. 431 00:21:10,686 --> 00:21:11,770 - Kto tam? - Sprężynado. 432 00:21:11,853 --> 00:21:14,481 - Łoś sprężynowy. - Mniejsza o to. 433 00:21:14,564 --> 00:21:17,025 TAJEMNY POKÓJ PŁAZA PRZEJŚCIA WSTĘP WZBRONIONY! 434 00:21:17,359 --> 00:21:18,485 Dokąd pobiegł? 435 00:21:18,568 --> 00:21:19,861 Do łazienki? 436 00:21:21,530 --> 00:21:23,073 - Łoś klozetowy. - Klozetnado. 437 00:21:23,949 --> 00:21:25,200 Szlocham zawczasu. 438 00:21:30,580 --> 00:21:31,873 To... 439 00:21:32,332 --> 00:21:33,667 To jest piękne! 440 00:21:33,750 --> 00:21:34,835 Robota Bo. 441 00:21:34,918 --> 00:21:37,421 Możesz pić szynlurę z własnej głowy. 442 00:21:43,218 --> 00:21:44,720 Zaraz wracam. 443 00:21:45,137 --> 00:21:46,805 Naprawdę się wzruszył. 444 00:21:47,014 --> 00:21:50,392 Mam go. Mnie tu nie było. 445 00:21:54,521 --> 00:21:55,522 Przepraszam. 446 00:21:59,568 --> 00:22:03,030 Mam tu cieplusieńką szynlurę. 447 00:22:03,113 --> 00:22:06,199 Nigdy nie podzieliłem się nią z żadną żywą istotą, 448 00:22:06,283 --> 00:22:07,409 nawet z matką. 449 00:22:07,492 --> 00:22:09,494 Nie! Ale teraz... 450 00:22:10,078 --> 00:22:14,666 napijemy się z jednego kubka, 451 00:22:15,500 --> 00:22:20,297 cementując po wieki naszą nierozerwalną przyjaźń. 452 00:22:20,589 --> 00:22:24,676 Strasznie miło z twojej strony, ale jedliśmy obfity lunch. 453 00:22:24,760 --> 00:22:26,011 Odpuścimy. 454 00:22:26,094 --> 00:22:26,928 Pić! 455 00:22:27,012 --> 00:22:29,306 Rozdział 6 Nadchodzi święty miszmasz 456 00:22:29,389 --> 00:22:32,184 W którym cofną się w czasie, żeby spotkać Mikołaja. 457 00:22:32,768 --> 00:22:35,562 Nigdy nie pozbędę się posmaku szynlury. 458 00:22:35,645 --> 00:22:39,983 - Nic nie powinno być takie żylaste. - Zjedliście opony? Przerabiałem to. 459 00:22:42,110 --> 00:22:44,488 Oponki są smaczne, prawda? 460 00:22:44,571 --> 00:22:46,823 Tak wyglądał biegun północny w 1720 roku. 461 00:22:47,365 --> 00:22:49,367 - Nic tu nie ma. - Oprócz tego. 462 00:22:49,576 --> 00:22:52,496 Piernikowy gigadomek! 463 00:22:52,871 --> 00:22:55,290 Może mieszkają w nim te słodkie elfiki. 464 00:22:58,293 --> 00:22:59,836 Ich młotki nie są słodkie. 465 00:23:01,671 --> 00:23:03,256 Intruzi! Do ataku! 466 00:23:04,549 --> 00:23:06,134 Nie! To bojowe elfy! 467 00:23:06,218 --> 00:23:07,552 Zasłońcie kolana! 468 00:23:19,272 --> 00:23:23,401 Te elfy są wredniejsze niż elfy w mojej wyimaginowanej grze fantasy 469 00:23:23,485 --> 00:23:25,070 Czarodzieje i portfele. 470 00:23:27,322 --> 00:23:28,865 Rzuciłem 87! 471 00:23:28,949 --> 00:23:30,117 Oto mój portfel. 472 00:23:33,120 --> 00:23:36,665 Do zobaczenia za tydzień. Przyniosę czipsy i portfel. 473 00:23:38,625 --> 00:23:41,128 Ale mrowie. Istny elfis. 474 00:23:41,211 --> 00:23:43,755 - Tak się mówi na tabun elfów. - Nieprawda. 475 00:23:43,839 --> 00:23:47,175 Dobra, ale skoro one atakują nisko, my mierzymy wysoko. 476 00:23:47,259 --> 00:23:48,510 Prawda, Kapitanie Majtasie? 477 00:23:48,593 --> 00:23:50,554 Nieźle kminisz. Poszukam schodów. 478 00:23:50,637 --> 00:23:52,013 Umiesz latać. 479 00:23:52,097 --> 00:23:55,058 No tak! Ciągle o tym zapominam. 480 00:23:58,687 --> 00:24:00,355 Latanie z kumplami jest git. 481 00:24:00,438 --> 00:24:01,731 Róbmy to częściej. 482 00:24:01,940 --> 00:24:04,359 - Ale nie tutaj. - Nadlatują poroża! 483 00:24:05,694 --> 00:24:06,611 Co? 484 00:24:11,992 --> 00:24:14,161 Nie lubię tych reniferowych gierek. 485 00:24:23,128 --> 00:24:25,088 Ho, ho, hola, koledzy! 486 00:24:26,631 --> 00:24:28,925 Zejdźcie z nich, zanim nas pozwą. 487 00:24:30,135 --> 00:24:31,636 Mikołaj! 488 00:24:31,720 --> 00:24:33,805 Wybaczcie, rzadko mamy gości. 489 00:24:33,889 --> 00:24:35,265 A raczej wcale. 490 00:24:35,348 --> 00:24:37,934 Zapraszam. Właśnie upiekłem ciasteczka. 491 00:24:39,477 --> 00:24:41,688 Dlaczego nie nosisz ubrań? 492 00:24:41,771 --> 00:24:44,149 - Jest 20 stopni na minusie. - Mam gorące serce. 493 00:24:44,524 --> 00:24:46,818 Zawsze chciałeś rozdawać zabawki? 494 00:24:46,902 --> 00:24:49,654 Moją pierwszą zabawką był patyk. 495 00:24:49,738 --> 00:24:51,489 Tak się cieszyłem. 496 00:24:51,573 --> 00:24:55,785 Gdy podarowałem go sąsiadce Maurice, zrozumiałem, że prawdziwe szczęście 497 00:24:55,869 --> 00:24:58,205 to stawianie dobra innych ponad swoje. 498 00:24:58,288 --> 00:25:00,415 Wyruszyłem w świat w poszukiwaniu osób, 499 00:25:00,498 --> 00:25:04,044 które też stawiały bliźniego na pierwszym miejscu, ale mnie zbywano. 500 00:25:04,127 --> 00:25:07,422 I wtedy dotarło do mnie, że muszę sam o to zadbać. 501 00:25:07,505 --> 00:25:11,635 Wypłaciłem forsę i przeniosłem się na biegun północny, żeby zacząć od nowa. 502 00:25:11,718 --> 00:25:12,594 Od nowa! 503 00:25:12,677 --> 00:25:15,180 Nie spodziewałem się takiej zimnicy. 504 00:25:15,263 --> 00:25:16,973 Na szczęście spotkałem elfy. 505 00:25:17,057 --> 00:25:19,184 Były zachwycone moją prezentacją. 506 00:25:19,267 --> 00:25:22,896 Pomogły mi zbudować domek i warsztat do produkcji zabawek. 507 00:25:22,979 --> 00:25:26,107 Jesteśmy producentem zabawek o szczupłych zasobach. 508 00:25:26,191 --> 00:25:30,111 Nie wszędzie jesteśmy szczupli, bo z braku laku wcinamy ciacha. 509 00:25:30,195 --> 00:25:31,821 Wiecie, to Arktyka. 510 00:25:32,447 --> 00:25:33,448 Tak! 511 00:25:35,700 --> 00:25:37,702 Warsztat Mikołaja! 512 00:25:38,245 --> 00:25:40,455 To moje sanie. Renifery już znacie. 513 00:25:40,747 --> 00:25:43,792 Gdy załadujemy prezenty, polecę dookoła świata, 514 00:25:43,875 --> 00:25:46,294 żeby obdarować wszystkich ludzi. 515 00:25:46,378 --> 00:25:49,881 Jutro, 25 grudnia, świat będzie szczęśliwszy, 516 00:25:49,965 --> 00:25:54,052 pełen światełek, pokłonów, muzyki i kolorowych swetrów, 517 00:25:54,135 --> 00:25:57,764 a co najważniejsze, będziemy stawiać dobro innych ponad swoje. 518 00:25:57,847 --> 00:26:00,058 Wszystko dzięki Gwiazdce. 519 00:26:00,141 --> 00:26:01,434 Tak to nazwałem. 520 00:26:02,143 --> 00:26:05,355 Oby w przyszłym roku ludzie sami ogarnęli choinki, 521 00:26:05,438 --> 00:26:07,232 bo żywica strasznie się klei. 522 00:26:07,315 --> 00:26:09,192 Taki jest plan. Co wy na to? 523 00:26:09,276 --> 00:26:12,821 - Świetny pomysł, serio. - A gdybyś poszedł na całość? 524 00:26:12,904 --> 00:26:15,448 Zamiast czerwonych kokard daj lasery. 525 00:26:15,532 --> 00:26:17,826 Zamiast kijowych swetrów kozackie peleryny. 526 00:26:17,909 --> 00:26:20,578 Zamiast dekorować choinki, zbuduj choinkoboty! 527 00:26:21,204 --> 00:26:22,706 Może to cię zainspiruje. 528 00:26:23,164 --> 00:26:24,874 Obrazki. 529 00:26:24,958 --> 00:26:27,711 - Masz więcej ciasteczek? - Masę. 530 00:26:28,086 --> 00:26:29,004 To problem. 531 00:26:29,087 --> 00:26:31,256 Od nowego roku będę chodził na siłkę. 532 00:26:31,339 --> 00:26:34,342 Jak tylko ją wymyślą, bo mamy XVIII wiek. 533 00:26:34,426 --> 00:26:37,012 „Kilka miesięcy przed Gwiazdką 534 00:26:37,095 --> 00:26:40,223 Mikołaj testował nowe zabawki... Dobra, koniec”. 535 00:26:40,307 --> 00:26:43,226 To nie wszystko. Chcesz rozdawać prezenty. 536 00:26:43,310 --> 00:26:45,645 - A co z tobą? - Też mógłbyś coś dostać. 537 00:26:45,729 --> 00:26:46,646 Może łódź. 538 00:26:46,730 --> 00:26:49,274 Zawsze chciałem mieć łódź. 539 00:26:49,357 --> 00:26:51,318 To zmienia postać rzeczy! 540 00:26:51,401 --> 00:26:53,987 Elfy, zwołuję naradę! 541 00:26:54,070 --> 00:26:57,282 Chłopcy, właśnie trafiliście na listę grzecznych dzieci. 542 00:26:57,365 --> 00:26:59,367 To mój kolejny pomysł. 543 00:26:59,451 --> 00:27:00,869 Brzuch mnie boli. 544 00:27:01,077 --> 00:27:04,622 Może dlatego, że zjadłeś wszystkie ciastka. 545 00:27:05,415 --> 00:27:06,458 Żywica! 546 00:27:06,541 --> 00:27:08,668 Kupiony. Wracajmy, żeby obczaić sytuację. 547 00:27:08,752 --> 00:27:11,046 Wylądujmy w dniu Bożego Narodzenia. 548 00:27:11,129 --> 00:27:13,423 Dobry pomysł. W Rozkoszęta się nie czeka. 549 00:27:13,506 --> 00:27:15,258 Rozdział 7 Poskutkowało? 550 00:27:24,100 --> 00:27:26,686 Miało być inaczej, a wszystko wygląda tak samo. 551 00:27:26,770 --> 00:27:28,104 Chyba nie poskutkowało. 552 00:27:28,188 --> 00:27:32,150 Odpalenie uroczystej choinki za trzy, dwa, jeden. 553 00:27:33,902 --> 00:27:35,278 Na ziemię! 554 00:27:37,864 --> 00:27:40,116 Atakuję ją z całych sił. 555 00:27:40,617 --> 00:27:43,078 Ale to nie działa. Wyłączcie to! 556 00:27:43,161 --> 00:27:45,163 Sam wyłącz. Masz moc. 557 00:27:45,246 --> 00:27:47,582 Racja. Dlaczego o tym nie pamiętam? 558 00:27:47,749 --> 00:27:52,003 No dobra, drzewko. Zrzucaj igły gdzie indziej. 559 00:27:52,087 --> 00:27:53,713 Albo przestań się palić. 560 00:27:59,511 --> 00:28:01,971 Dlaczego jestem mokry? Gdzie moje spodnie? 561 00:28:02,055 --> 00:28:04,808 Dlaczego jestem ozdobą? 562 00:28:09,145 --> 00:28:12,190 Automatyczne ładowanie choinki. Choinkowanie! 563 00:28:12,273 --> 00:28:13,441 Megaśne. 564 00:28:13,525 --> 00:28:15,443 Wynoście się ze strefy rażenia. 565 00:28:15,527 --> 00:28:17,278 I mega Rozkosząt! 566 00:28:17,362 --> 00:28:19,155 Mega Rozkosząt? Czy to znaczy... 567 00:28:19,239 --> 00:28:21,074 Udało się. Mamy Rozkoszęta. 568 00:28:21,157 --> 00:28:23,493 Płonie choinka, rakietą jest 569 00:28:23,576 --> 00:28:26,204 DJ zapodaje bity Krzyczymy na fest 570 00:28:26,287 --> 00:28:28,706 Mamy błyszczącą rampę Świąteczny oddech będzie 571 00:28:28,790 --> 00:28:31,876 I lasery, lasery, lasery Lasery są wszędzie 572 00:28:32,252 --> 00:28:34,712 - Nosimy peleryny - Na małpach jeździmy 573 00:28:34,796 --> 00:28:39,384 Tylko tego pragnęliśmy w Święta 574 00:28:39,467 --> 00:28:42,137 - Kolęd nie śpiewamy - Dzwoneczków nie używamy 575 00:28:42,220 --> 00:28:44,723 - Tańczymy na poduszkowcu - Bo Rozkoszęta mamy 576 00:28:44,806 --> 00:28:47,225 - Na linie się bujaj - Jak król jedz i hulaj 577 00:28:47,559 --> 00:28:50,520 Zgarnęliśmy pulę Bo Rozkoszęta są tutaj! 578 00:28:50,603 --> 00:28:51,604 MEGA ROZKOSZĄT 579 00:28:52,063 --> 00:28:53,898 I to jest świąteczna piosenka. 580 00:28:53,982 --> 00:28:56,693 Bo to była rozkosząteczna piosenka. 581 00:28:56,776 --> 00:28:59,320 Nie wierzę, że Mikołaj wszystko załatwił. 582 00:28:59,404 --> 00:29:04,242 - Łącznie z gejzerem chili. - Rozkoszęta to najdłuższy tydzień w roku. 583 00:29:04,325 --> 00:29:06,035 Cały tydzień frajdy? 584 00:29:06,119 --> 00:29:08,121 I cały tydzień z prezentami. 585 00:29:08,204 --> 00:29:10,415 Robi się coraz ciekawiej. 586 00:29:10,498 --> 00:29:12,667 No, no, no... oj! No, no, no... aj! 587 00:29:14,502 --> 00:29:18,173 Nie mogę się doczekać, aż Rozkoszęta się skończą. 588 00:29:18,256 --> 00:29:20,216 Nie dla wszystkich jest ciekawiej. 589 00:29:20,300 --> 00:29:22,802 Pan Pączek zawsze kochał Święta. 590 00:29:23,136 --> 00:29:25,013 Wesołych no, no, no Świąt! 591 00:29:25,096 --> 00:29:26,723 Patrzcie, kogo wynająłem. 592 00:29:26,806 --> 00:29:27,974 Ho, ho, ho! 593 00:29:28,224 --> 00:29:29,934 Kto ma jemiołę? 594 00:29:34,147 --> 00:29:36,483 Nasi rodzice też nie skaczą z radości. 595 00:29:36,566 --> 00:29:38,651 Dorośli nigdy nie są szczęśliwi. 596 00:29:38,735 --> 00:29:40,653 Ho, ho, ho! Mega Rozkosząt! 597 00:29:40,737 --> 00:29:43,281 Mieszkańcy Piqui, mówi wasz Mikołaj! 598 00:29:43,364 --> 00:29:49,329 Zawijajcie się do Piquareny na Megamechamoliczne Roborodeo! 599 00:29:49,412 --> 00:29:52,999 Mechamoliczne Roborodeo? Nie czaję, ale chyba mam nowe hobby. 600 00:29:59,589 --> 00:30:01,966 Serwus! Gotowi na Mechamoliczne Roborodeo? 601 00:30:02,050 --> 00:30:05,178 I wcale nie pytamy, co to jest. 602 00:30:05,261 --> 00:30:07,722 Roboty miażdżące się nawzajem? Fuj. 603 00:30:07,806 --> 00:30:10,308 Fuj? Rozkoszęta są wyczesane. 604 00:30:10,391 --> 00:30:14,187 Na początku, a później robi się głośno, beznadziejnie i ohydnie. 605 00:30:14,270 --> 00:30:17,190 Jak Sophie Gorsza. Szpila! 606 00:30:17,273 --> 00:30:19,025 Myślałem, że lubicie Rozkoszęta. 607 00:30:19,108 --> 00:30:20,527 - A lasery? - Widziałem. 608 00:30:20,610 --> 00:30:22,237 - A muzyka? - Słyszałam! 609 00:30:22,320 --> 00:30:24,447 - Ho, ho, holejka górska? - Byłam. 610 00:30:24,531 --> 00:30:26,366 - Wirtualne Rozkoszęta? - Zaliczone. 611 00:30:26,449 --> 00:30:28,743 Rozkosząteczny ryś znowu mnie dziabnął. 612 00:30:28,827 --> 00:30:31,287 Pogięło was. Rozkoszęta są super. 613 00:30:31,371 --> 00:30:34,249 Moglibyście ubrać choinkę, zamiast ją wystrzelić. 614 00:30:34,332 --> 00:30:35,875 Fajny pomysł. 615 00:30:35,959 --> 00:30:41,089 Wolicie nudny talerz ciastek czy wypasione drony ciasteczkowe? 616 00:30:44,384 --> 00:30:46,177 Nudny talerz! 617 00:30:47,595 --> 00:30:51,140 Chciałbym zjeść jedną rzecz, pieczoną, na przykład szynkę, 618 00:30:51,224 --> 00:30:53,393 a nie jakieś changa wynalazki. 619 00:30:53,476 --> 00:30:56,437 Łatwiej się śpiewa, kiedy nie musisz unikać ciosów. 620 00:30:56,521 --> 00:30:57,564 Unikać! 621 00:31:03,695 --> 00:31:05,530 Potrzebuję tlenu 622 00:31:05,613 --> 00:31:09,784 Byłoby miło, gdyby wszyscy stawiali dobro innych ponad swoje. 623 00:31:09,868 --> 00:31:11,411 Zwłaszcza Mikołaj. 624 00:31:11,494 --> 00:31:13,705 Mikołaj zawsze myśli o innych. 625 00:31:13,788 --> 00:31:15,707 Dlatego rozdaje prezenty. 626 00:31:15,790 --> 00:31:18,459 Błąd! Mikołaj nikomu nie daje prezentów. 627 00:31:18,543 --> 00:31:19,752 On tylko je dostaje. 628 00:31:19,836 --> 00:31:21,754 Co? 629 00:31:21,838 --> 00:31:24,841 Zaraz. Gdzie wasze prezenty dla Mikołaja? 630 00:31:24,924 --> 00:31:25,800 Nie mamy. 631 00:31:27,677 --> 00:31:29,470 Nie macie prezentów dla Mikołaja? 632 00:31:29,804 --> 00:31:32,432 - Gdzie prezent dla Mikołaja? - Zapomniałem. 633 00:31:32,515 --> 00:31:35,018 Może dzięki niemu sobie przypomnisz. 634 00:31:37,061 --> 00:31:39,397 Pamiętaj o prezencie dla Mikołaja... 635 00:31:39,480 --> 00:31:41,524 Z tymi prezentami to niewypał. 636 00:31:41,608 --> 00:31:43,151 Rozkoszęta to lipa? 637 00:31:43,234 --> 00:31:45,194 Wszystko da się naprawić. 638 00:31:45,278 --> 00:31:47,071 Luzik. Mamy sztamę z Mikołajem. 639 00:31:47,155 --> 00:31:48,615 Zakończymy ten rozdźwięk. 640 00:31:48,698 --> 00:31:50,325 Roz... 641 00:31:50,408 --> 00:31:52,285 Rozdźwięk. Trudne słowo. 642 00:31:54,412 --> 00:31:55,413 To Jul. 643 00:31:55,663 --> 00:31:57,957 - Masz inne wdzianko. - Znamy się? 644 00:31:58,041 --> 00:32:01,753 Racja! Jeszcze nas nie poznałeś, bo przenieśliśmy się w czasie. 645 00:32:01,836 --> 00:32:03,171 Wesołych Rozkosząt. 646 00:32:03,379 --> 00:32:05,465 Wesołych? Raczej mega Rozkosząt. 647 00:32:05,548 --> 00:32:07,258 Gdzie prezenty dla Mikołaja? 648 00:32:07,425 --> 00:32:08,718 Nie mamy. 649 00:32:10,178 --> 00:32:11,471 Po co ta spina? 650 00:32:11,554 --> 00:32:15,058 Przekaż Dzwono Szefowi, że mam dwóch cwaniaczków bez prezentów. 651 00:32:15,141 --> 00:32:16,935 Rozdział 8 Śnięty Mikołaj 652 00:32:24,359 --> 00:32:27,946 Kapitalna impreza świąteczna. Jak klub nocny na biegunie północnym. 653 00:32:28,029 --> 00:32:29,989 Lodowiec, najgorętszy klub na biegunie. 654 00:32:30,073 --> 00:32:33,826 Nikt nie ma wstępu, bo to lodowiec. 655 00:32:33,910 --> 00:32:35,662 Racja. Rozkoszęta są czaderskie. 656 00:32:35,745 --> 00:32:39,082 Musimy wyprostować zajście z wielkim ziomkiem i będzie zacnie. 657 00:32:39,165 --> 00:32:42,377 Prostujemy Zet z Wielkim Zet i będzie Zet. 658 00:32:42,460 --> 00:32:43,586 Jest Wielki Zet. 659 00:32:46,756 --> 00:32:48,132 Z naciskiem na „wielki”. 660 00:32:49,300 --> 00:32:50,927 Georgetown! H-Bomba! 661 00:32:51,177 --> 00:32:52,136 Pamiętasz nas? 662 00:32:52,220 --> 00:32:53,763 Pewnie. Jestem Miki! 663 00:32:53,846 --> 00:32:57,475 - Przypakowany Miki. - Odrzuciłem ciacha i nabrałem pary. 664 00:32:57,558 --> 00:32:59,769 Chcecie rozkoszątecznego shake'a? 665 00:32:59,852 --> 00:33:03,231 Mam Ultra Karmelawinę i Bekonowo-Jagodowy Nalot! 666 00:33:03,314 --> 00:33:05,525 - Bosko podrasowałeś Rozkoszęta. - Prawda? 667 00:33:05,608 --> 00:33:08,861 Wszystko jest: lasery, peleryny, wyścigi, muzyka, żarcie, 668 00:33:08,945 --> 00:33:10,780 roboty, lasery i lasery! 669 00:33:10,863 --> 00:33:11,698 Co ja gadam? 670 00:33:11,781 --> 00:33:14,575 Przecież wiecie, bo to był wasz pomysł! 671 00:33:14,659 --> 00:33:17,120 Mamy jedno małe pytanie. 672 00:33:17,203 --> 00:33:19,664 Dlaczego dostajesz prezenty, zamiast je rozdawać? 673 00:33:19,831 --> 00:33:21,624 Miałem rozdawać na Święta. 674 00:33:21,708 --> 00:33:23,334 Święta były dla wszystkich. 675 00:33:23,418 --> 00:33:28,464 Ale mamy Rozkoszęta, koleś, które kręcą się wokół mnie! 676 00:33:28,548 --> 00:33:32,135 - Tego nie było w komiksie. - Byliście iskrą, ja jestem ogniem. 677 00:33:32,218 --> 00:33:34,762 Który wymknął się spod kontroli. 678 00:33:34,846 --> 00:33:36,514 Na tym polegają Rozkoszęta. 679 00:33:36,597 --> 00:33:38,850 Dajcie sobie siana z prezentami. 680 00:33:38,933 --> 00:33:41,853 Ujdzie wam to płazem. Jesteście VIP-ami. 681 00:33:41,936 --> 00:33:45,023 Bez was nie byłoby Rozkosząt. 682 00:33:45,106 --> 00:33:47,859 Mam maleńką sugestię. 683 00:33:47,942 --> 00:33:51,320 A gdybyś rozdawał prezenty, a nie przyjmował? 684 00:33:51,404 --> 00:33:53,573 Rozkoszęta byłyby idealne. 685 00:33:54,866 --> 00:33:57,201 Muszę napompować mózgownicę. 686 00:34:02,915 --> 00:34:05,168 Gotowe. Makówka pełna. 687 00:34:05,251 --> 00:34:06,085 Zrobimy tak. 688 00:34:06,169 --> 00:34:09,630 Zgodnie z duchem Rozkosząt idziemy na całość albo do domu, tak? 689 00:34:09,714 --> 00:34:11,424 - Tak? - Nie chodzę do domu. 690 00:34:11,507 --> 00:34:15,011 Właściwie to chodzę po Rozkoszętach, ale teraz jestem tu, więc zgoda. 691 00:34:15,094 --> 00:34:16,012 - Serio? - Tak! 692 00:34:16,095 --> 00:34:19,223 Musicie tylko wygrać rozkosząteczne Mechamoliczne Roborodeo. 693 00:34:19,307 --> 00:34:22,185 - Że jak? - Wygrać Mechamoliczne Roborodeo. 694 00:34:22,268 --> 00:34:26,397 - Że jak? - Mechamolia to kahuna wśród tradycji. 695 00:34:26,481 --> 00:34:29,859 Jeśli pokonacie roboty, zgodzę się na wszystko. 696 00:34:30,026 --> 00:34:31,194 A jeśli przegramy? 697 00:34:31,277 --> 00:34:32,737 Dołączycie do moich elfów. 698 00:34:32,820 --> 00:34:36,532 Jeśli nie gramy o najwyższą stawkę, to nie mogą być Rozkoszęta. 699 00:34:36,616 --> 00:34:39,660 Znamy się na robotach. 700 00:34:39,744 --> 00:34:41,621 Jesteśmy robo-jowo nastawieni. 701 00:34:41,704 --> 00:34:42,872 O nie. 702 00:34:42,955 --> 00:34:46,084 Te jednokomórkowce nie pokonają moich robotów. 703 00:34:46,542 --> 00:34:48,419 Melvin? Pracujesz dla Mikołaja? 704 00:34:48,503 --> 00:34:50,254 Wykluczone, stażysto. 705 00:34:50,338 --> 00:34:51,756 Jestem robokonsultantem. 706 00:34:51,839 --> 00:34:53,591 Nie będzie polisy na zęby? 707 00:34:53,674 --> 00:34:55,259 Liczy się szynlura. 708 00:34:55,843 --> 00:34:57,428 Lepka. 709 00:34:57,512 --> 00:35:01,682 Zbudowałem roboty, a Mikołaj dał mi cały zapas szynlury. 710 00:35:01,766 --> 00:35:03,059 Ostrygowa. 711 00:35:03,142 --> 00:35:05,978 Nie wiem, dlaczego ją lubi. Zajeżdża rybą! 712 00:35:06,062 --> 00:35:08,731 Proteinowe shaki zniszczyły ci kubki smakowe, 713 00:35:08,815 --> 00:35:10,608 ty klocowata niedojdo. 714 00:35:11,609 --> 00:35:14,612 Nie wierzę, że szynlura robi furorę. 715 00:35:14,695 --> 00:35:17,031 Dajmy jej jeszcze jedną szansę. 716 00:35:19,367 --> 00:35:21,160 Zapomniałem, jaka jest ohydna. 717 00:35:21,244 --> 00:35:22,370 Kleista. 718 00:35:25,414 --> 00:35:28,334 Bez kitu. Jeszcze nie zaczęliśmy. 719 00:35:28,417 --> 00:35:30,628 Sorki, stary. Przywiozę taśmę klejącą. 720 00:35:30,711 --> 00:35:32,547 To bardzo niebezpieczne. 721 00:35:32,630 --> 00:35:35,925 - Nie znamy się na robotach. - Ani trochę. 722 00:35:36,008 --> 00:35:38,261 Kto potrzebuje robotów, kiedy są majtasy? 723 00:35:38,344 --> 00:35:39,512 DANIE LUB ZŁAMANIE 724 00:35:40,012 --> 00:35:43,099 Mówiłem, Danie lub Złamanie, nigdy mnie nie złamiecie. 725 00:35:43,182 --> 00:35:45,852 Szkoda, że nie mam więcej żołądków i steków. 726 00:35:45,935 --> 00:35:49,438 - Krupp tu jest? Mamy fart. - Albo leniwego scenarzystę. 727 00:35:51,315 --> 00:35:53,359 Tra-la-pycha! 728 00:35:53,442 --> 00:35:54,986 Boli mnie brzuch. 729 00:35:55,069 --> 00:35:56,696 Zrobię okład ze steku. 730 00:35:56,779 --> 00:35:59,907 Kapitanie Majtasie, musisz wygrać Roborodeo. 731 00:35:59,991 --> 00:36:01,367 Ale nie jestem robotem. 732 00:36:01,450 --> 00:36:03,494 Załatwimy temat folią aluminiową. 733 00:36:03,578 --> 00:36:05,037 - Gotowe. - No ba! 734 00:36:05,121 --> 00:36:06,789 Burrito ze mnie. 735 00:36:06,873 --> 00:36:09,125 Rozdział 9 Świąteczne wciry 736 00:36:09,542 --> 00:36:10,960 Mega Rozkosząt! 737 00:36:11,043 --> 00:36:16,507 Czy rozkosząteczne świry gotowe są na Mechamolię? 738 00:36:20,094 --> 00:36:22,722 Roboty, dawać na arenę. 739 00:36:34,650 --> 00:36:37,695 Kapitanie, wyjdź i pokaż, kto jest roboszefem. 740 00:36:37,778 --> 00:36:41,574 Dobra, ale gdzie robołazienka, bo muszę robosiusiu? 741 00:36:41,657 --> 00:36:44,577 Nie teraz. Musisz wygrać, żeby Mikołaj rozdawał prezenty. 742 00:36:44,660 --> 00:36:47,163 Wtedy wszyscy pokochają Rozkoszęta. 743 00:36:47,246 --> 00:36:49,040 Przypominamy, po co to robią. 744 00:36:49,123 --> 00:36:52,335 Spróbuję robowstrzymać, ale niczego nie obiecuję. 745 00:36:53,878 --> 00:36:55,213 Siema. Jak leci? 746 00:36:55,296 --> 00:36:57,298 Jesteś robotem i będziesz się lał? 747 00:36:57,381 --> 00:36:59,926 Ja też. Wiadomo, bo błyszczę. 748 00:37:00,509 --> 00:37:04,263 Mega Rozkosząt i udanej walki! 749 00:37:14,774 --> 00:37:18,319 Nie jestem mięsem armatnim. Pompa! 750 00:37:19,779 --> 00:37:21,072 Zaczekajcie na mnie. 751 00:37:39,340 --> 00:37:41,008 Moje mięsko! 752 00:37:41,425 --> 00:37:44,553 Zajmujesz się stekiem bzdur. 753 00:37:44,637 --> 00:37:46,305 Kumasz? Stekiem! 754 00:37:50,351 --> 00:37:53,521 Kapitanie Majtasie, dałeś radę. Uratowałeś Rozkoszęta! 755 00:37:53,604 --> 00:37:55,356 Trzeba zjeść stek na kolację. 756 00:37:55,439 --> 00:37:59,610 Jestem nastekowany, ale placek zmieszczę. 757 00:37:59,694 --> 00:38:01,112 Ho, ho, hola! 758 00:38:01,195 --> 00:38:03,322 Mikołaj? Zmieniłeś się. 759 00:38:03,406 --> 00:38:05,074 Masz nową facjatę i ciało. 760 00:38:05,157 --> 00:38:07,201 Mieliście pokonać wszystkie roboty. 761 00:38:07,285 --> 00:38:08,744 Pokonał. 762 00:38:08,828 --> 00:38:10,121 Nie do końca. Melvin! 763 00:38:10,204 --> 00:38:13,499 Strzeżcie się rozkoszątecznego robota. 764 00:38:16,168 --> 00:38:18,754 Mechozdabiator 2000. 765 00:38:19,380 --> 00:38:21,924 Zapomniałem powiedzieć, że zawsze wygrywam, 766 00:38:22,008 --> 00:38:25,094 bo Rozkoszęta kręcą się wokół mnie! 767 00:38:25,177 --> 00:38:27,305 Na bank wygra. 768 00:38:28,139 --> 00:38:32,268 Rozdział 10: pełen przemocy rozdział przedstawiony w dek-o-ramie 769 00:38:32,351 --> 00:38:36,147 Bo jeśli nie możesz pokonać robochoinki, udekoruj ją. 770 00:38:36,689 --> 00:38:38,607 Bez laski jestem płaski. 771 00:38:38,691 --> 00:38:40,026 Kumacie? Bo... 772 00:38:40,359 --> 00:38:42,528 Uważajcie na świętego miauczusia. 773 00:38:42,611 --> 00:38:43,738 Miau... 774 00:38:44,280 --> 00:38:46,115 I słoik na czubku. 775 00:38:46,198 --> 00:38:48,701 Słoik czy gwiazdka? Nigdy nie pamiętam. 776 00:38:50,995 --> 00:38:52,747 Zbieram ostre cięgi. 777 00:38:52,830 --> 00:38:55,791 Przynajmniej w ustach mam posmak czystej łazienki. 778 00:38:56,751 --> 00:38:58,669 Konkretnie mu przydzwonił. 779 00:38:59,670 --> 00:39:00,796 Oczywiście. 780 00:39:00,880 --> 00:39:03,841 Nie skumaliście, że to najpotężniejszy robot? 781 00:39:03,924 --> 00:39:05,259 Słona. 782 00:39:05,343 --> 00:39:08,179 Pamiętasz, co szynlura zrobiła z robofotelem? 783 00:39:08,262 --> 00:39:10,097 - Uszkodziła go. - Właśnie. 784 00:39:10,181 --> 00:39:12,850 Może lura powali Mechozdabiatora. 785 00:39:12,933 --> 00:39:16,896 Ale Melvin kocha ponad życie tę ziemistą, rozciągliwą breję. 786 00:39:16,979 --> 00:39:19,106 Niska cena za uratowanie Rozkosząt. 787 00:39:19,190 --> 00:39:22,526 Kapitanie Majtasie, oblej choinkę lurą. 788 00:39:22,610 --> 00:39:24,820 Dobra. To lepsze niż baty. 789 00:39:34,205 --> 00:39:37,083 Lura! 790 00:39:37,750 --> 00:39:39,502 Zasada pięciu sekund! 791 00:39:40,795 --> 00:39:42,671 Pokonaliśmy wszystkie roboty. 792 00:39:42,755 --> 00:39:45,549 Mikołaj będzie rozdawał prezenty, a nie przyjmował. 793 00:39:45,633 --> 00:39:47,635 Gdybyście o tym zapomnieli. 794 00:39:53,849 --> 00:39:55,768 Ho, ho, nie będę! 795 00:39:55,851 --> 00:39:58,145 Nie jestem Świętym Mikołajem. 796 00:39:58,229 --> 00:40:00,481 Jestem Mechamikołajem. 797 00:40:06,487 --> 00:40:07,863 Tra-la-la-uwaga! 798 00:40:10,408 --> 00:40:13,035 Wciąż możemy ocalić Rozkoszęta. 799 00:40:14,537 --> 00:40:16,831 George, widzę światło. 800 00:40:18,290 --> 00:40:22,044 To potężny stadionowy reflektor LED. Trudno nie zauważyć. 801 00:40:22,128 --> 00:40:23,671 Mam na myśli poemat. 802 00:40:23,754 --> 00:40:24,964 Wreszcie zrozumiałem. 803 00:40:25,047 --> 00:40:27,633 Nie powinniśmy ratować Rozkosząt z myślą o sobie. 804 00:40:27,716 --> 00:40:30,386 Powinniśmy ratować Święta z myślą o wszystkich. 805 00:40:30,469 --> 00:40:33,472 W święto Bożego Narodzenia 806 00:40:33,556 --> 00:40:37,309 W święto Bożego Narodzenia 807 00:40:37,393 --> 00:40:43,566 Narodził się król Izraela 808 00:40:43,649 --> 00:40:45,818 Teraz kumam. 809 00:40:45,901 --> 00:40:48,154 Zepsuliśmy Boże Narodzenie. 810 00:40:48,237 --> 00:40:51,157 - Musimy to naprawić. - Żeby wszyscy mogli świętować. 811 00:40:51,532 --> 00:40:52,366 Nawet Mikołaj. 812 00:41:04,253 --> 00:41:06,839 Pora na świąteczny nokaut! 813 00:41:06,922 --> 00:41:10,634 Jasne, bo jesteś Mikołajem i złoisz mnie do nieprzytomności. 814 00:41:12,678 --> 00:41:16,474 Nos mi się świeci. Chyba mam nową lampkę nocną. 815 00:41:19,310 --> 00:41:21,937 „W przededniu Bożego Narodzenia 816 00:41:22,021 --> 00:41:23,856 wioska promieniuje radością”. 817 00:41:23,939 --> 00:41:28,861 Nie ma świątecznej radości, tylko rozkosząteczny strach! 818 00:41:28,944 --> 00:41:33,115 „Kowal łomoce, szwaczka stebnuje. Niebawem przybędzie Święty Mikołaj”. 819 00:41:33,199 --> 00:41:34,241 Nieprawda. 820 00:41:34,325 --> 00:41:36,785 Ja tu jestem. Mechamikołaj! 821 00:41:36,869 --> 00:41:39,121 Powinieneś tak świecić? 822 00:41:39,205 --> 00:41:41,749 „Z latającymi reniferami ciągnącymi sanie. 823 00:41:41,999 --> 00:41:44,585 Jednego dnia każdy prezent dostanie. 824 00:41:44,668 --> 00:41:47,588 Zjeżdża kominem pod osłoną nocy. 825 00:41:47,671 --> 00:41:50,758 Buszuje po domu, a dzieci sen mroczy. 826 00:41:50,966 --> 00:41:54,094 Kładzie prezenty pod choinką. 827 00:41:54,178 --> 00:41:56,764 Częstuje się ciastka odrobinką. 828 00:41:56,972 --> 00:41:58,140 Odrobinką! 829 00:41:59,183 --> 00:42:02,603 Mikołaj szepcze, oczko puszczając: 830 00:42:02,686 --> 00:42:07,608 »Wesołych Świąt«, do nieba hulając”. 831 00:42:07,691 --> 00:42:09,568 Mechamikołaj przypomniał sobie, 832 00:42:09,652 --> 00:42:13,739 że musi zorganizować Święta, a nie Rozkoszęta. 833 00:42:13,822 --> 00:42:16,242 Wydarzyło się coś niesamowitego. 834 00:42:16,325 --> 00:42:20,246 Mechamikołaj zamienił się w Świętego Mikołaja. 835 00:42:20,329 --> 00:42:24,250 Ho, ho, ho! Wesołych Świąt! 836 00:42:25,626 --> 00:42:27,253 Święta wróciły, koleś! 837 00:42:27,336 --> 00:42:29,338 I mam coś dla wszystkich. 838 00:42:29,421 --> 00:42:31,882 Elfy, odpalić prezentobazooki! 839 00:42:34,009 --> 00:42:34,969 Prezentobazooki? 840 00:42:35,052 --> 00:42:36,971 Rozkosząteczny klimat nie zaszkodzi. 841 00:42:39,014 --> 00:42:41,767 No, no, no, dostałem mocny kop paczki. 842 00:42:42,309 --> 00:42:44,061 Dziękuję, George'u i Haroldzie. 843 00:42:44,144 --> 00:42:47,398 Przypomnieliście mi, jak miały wyglądać Święta. 844 00:42:47,481 --> 00:42:50,693 Nie wiem, co sobie myślałem przez ostatnie 300 lat. 845 00:42:50,776 --> 00:42:55,281 To trochę nasza wina, bo cofnęliśmy się w czasie i daliśmy ci komiks. 846 00:42:55,364 --> 00:42:57,366 Ważne, że Święta wróciły. 847 00:42:57,449 --> 00:42:59,868 Właśnie. Co chcielibyście dostać? 848 00:42:59,952 --> 00:43:00,953 Poduszkowiec? 849 00:43:01,870 --> 00:43:04,707 Zmodernizowany domek na drzewie? 850 00:43:04,790 --> 00:43:07,668 Cokolwiek. Mówcie, a będzie wam dane. 851 00:43:07,751 --> 00:43:09,837 Dzięki za człowieka żyrafę. 852 00:43:09,920 --> 00:43:11,839 Chodź, Żyrafiuszu. 853 00:43:17,386 --> 00:43:19,972 Rankiem Bożego Narodzenia 854 00:43:20,055 --> 00:43:21,974 Rozkoszęta przestały obowiązywać. 855 00:43:22,182 --> 00:43:26,270 Święta już wcześniej były idealne, choć Rozkoszęta dawały kopa. 856 00:43:26,353 --> 00:43:27,938 Dlaczego Święta są super? 857 00:43:28,355 --> 00:43:30,858 Bo panuje spokój i prawda. 858 00:43:31,066 --> 00:43:34,653 Podczas Bożego Narodzenia liczy się drugi człowiek. 859 00:43:36,447 --> 00:43:37,364 SZYNLURA 860 00:43:41,160 --> 00:43:43,954 - Szynkiego najlepszego, Melvin. - Życzę pysznej lury. 861 00:43:44,038 --> 00:43:47,374 - Lepiej jest dawać niż przyjmować. - Czyli nie chcecie prezentu? 862 00:43:47,750 --> 00:43:50,377 Trzymajcie, chłopcy. Dzwono Szef pozdrawia. 863 00:43:50,628 --> 00:43:53,422 „Zapraszamy na premierę Ostatnich Rozkosząt. 864 00:43:53,505 --> 00:43:57,301 To prawdziwa historia o tym, jak George i Harold uratowali Święta”. 865 00:43:57,384 --> 00:44:00,012 Film o Świętym Mikołaju z Lee Dingmanem? 866 00:44:00,095 --> 00:44:02,056 Mikołaj nakręcił o nas film! 867 00:44:02,139 --> 00:44:03,849 To lepsze niż serial. 868 00:44:03,932 --> 00:44:07,186 Dlaczego człowiek żyrafa nie da mi spokoju? 869 00:44:07,353 --> 00:44:09,688 Nie przestaliśmy w ciebie wierzyć. 870 00:44:09,772 --> 00:44:12,733 Mimo że przypakowałeś i ufarbowałeś włosy. 871 00:44:12,816 --> 00:44:15,778 Dzięki, chłopcy. Chodźmy świętować Boże Narodzenie. 872 00:44:17,571 --> 00:44:21,617 Ale najpierw pokonajmy dinozaura powstałego z ognia z jakiegoś powodu. 873 00:44:21,700 --> 00:44:23,702 Tra-la-la! 874 00:44:26,789 --> 00:44:28,499 Gram w filmie! 875 00:44:29,124 --> 00:44:30,959 Nie można podrasować Świąt. 876 00:44:31,043 --> 00:44:33,462 Tylko wariat by próbował. 877 00:44:33,545 --> 00:44:35,923 Przystojny, mądry i zabawny. 878 00:44:36,006 --> 00:44:38,050 Ale ciągnęła się moja kwestia. 879 00:44:38,133 --> 00:44:40,052 Kiedy zacznie się film? 880 00:44:41,470 --> 00:44:43,597 KONIEC 881 00:45:11,708 --> 00:45:13,627 Napisy: Bartosz Ostrowski